Mikołowski sąd aresztował dwóch policjantów z Łazisk, którzy pobili na komisariacie 17-letniego ucznia szkoły specjalnej. Skatowali go, bo nie odpowiadał na ich pytania. Lekarze musieli usunąć chłopakowi pękniętą śledzionę.
Archiwum z marzec, 2008
Policjanci dotkliwie pobili ucznia szkoły specjalnej
poniedziałek - 31 marzec 200812-latek pobity do nieprzytomnośći a sprawcy bezkarni
poniedziałek - 31 marzec 2008Matka 12-letniego Karola, pobitego i okradzionego przez grupę nastolatków, przez dwie godziny czekała, aż policjanci przyjmą od niej zawiadomienie o przestępstwie. Młodocianych sprawców do dziś nie zatrzymano, choć kobieta podała pełne dane jednego z nich.
Nie pierwszy raz policja udaje, że nie wie gdzie i jak ma szukać sprawców.
Radiowóz mógł przyjechać po zwłoki
poniedziałek - 31 marzec 2008Około drugiej w nocy łomot do drzwi i wrzaski wyrwały ze snu małżeństwo Stefana i Stanisławę T.
Agresywni pijani bandyci dość szybko wyłamali drzwi z zawiasów. Broniącemu swego domu panu Stefanowi rozbili na głowie butelkę. Mężczyzna usiłował wypchnąć agresorów z mieszkania podczas gdy pani Stanisława telefonicznie błagała policję o pomoc. Napastnicy przenieśli się przed blok, a przerażeni ludzie czekali na radiowóz. Słuchając pogróżek śmierci szczęśliwie doczekali momentu gdy agresorzy niezatrzymywani przez nikogo przenieśli się w głąb osiedla. Radiowóz przyjechał kiedy nie było już nic do roboty. Sytuacja mogłaby się skończyć znacznie gorzej i można się tylko cieszyć, że powolni policjanci zastali żywych ludzi, a nie zwłoki.
Więcej informacji: Błagali o pomoc, a policja nie przyjeżdżała
Policja pobiła proszącą o pomoc ofiarę pobicia
poniedziałek - 31 marzec 2008Bezczelność niektórych tzw. funkcjonariuszy nie zna granic. Troje młodych ludzi zamiast oczekiwanej pomocy doczekało się brutalnego pobicia ze strony policjanta w cywilu.
Gdy Michał, Kamila i Diana wychodzili z nocnego klubu zostali napadnięci przez trzech Hiszpanów, którzy pobili Michała m.in. łamiąc mu nos. Wezwana na pomoc policja działała w sposób budzący co najmniej zdziwienie. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Policjant w cywilu zamiast się wylegitymować i rozeznać w sytuacji wyjął nagle prywatną pałkę teleskopową tzw. baton i zaczął w furii okładać nią kogo popadnie. Potem razem z kolegą skuli przerażoną trójkę i wywieźli na komisariat. Aby usprawiedliwić zatrzymanie razem z kolegą ułożyli wersję o czynnej napaści na policjantów przez dwie dziewczyny i pobitego przez Hiszpanów Michała.
Więcej na: Policjant zamiast pomóc – pobił?
Policjanci złamali mu kręgosłup bo nie wiedzieli kim jest
poniedziałek - 31 marzec 2008W lutym tego roku do mieszkania informatyka Piotra D. wtargnęli policjanci w uniformach antyterrorystów. Pierwszy, który wszedł uderzył pana Piotra w plecy tak mocno, że przeleciał przez przedpokój i upadł na podłodze.
Tego dnia do wielu mieszkań w Warszawie wkroczyło w sumie 250 policjantów. Działali na podstawie nakazu prokuratorskiego. Masowa akcja miała na celu rozbicie gangu Szkatuły.
Pan Piotr został obudzony ok. 6 rano łomotaniem do drzwi. Na groźby policji, że drzwi zostaną wyważone otworzył, za co w zamian został pobity i skuty. Jego przerażona narzeczona na pytania co się dzieje dostała cios kolbą w głowę. Pan Piotr ma złamany kręgosłup i nie wiadomo czy kiedykolwiek odzyska pełną sprawność. Może się cieszyć, że uszedł z życiem.
Więcej na: Policjanci o świcie weszli siłowo